Odcinek skupia się na Usagi i Minako. Poznajemy też tożsamość tajemniczych wojowniczek. Ale po kolei;)
Na początku widzimy Usagi zmierzającą z "zachwyconą" miną do świątyni Rei na naukę. Przechodzi obok salonu gier i zwalcza pokusę wejścia do środka, ale..:) Zauważa wewnątrz Minako flirtującą z Motokim. Tak tego oczywiście zostawić nie może:). Po bardzo głośnej interwencji, zostaje zaciągnięta przez przyjaciółkę na automaty z wyścigami formuły 1. Wprawdzie Usagi twierdzi, że nauka jest ważniejsza (robi to niemrawo, ale jednak;), to ulega argumentom Minako. Usagi przegrywa wyścig definitywnie. I wtedy do salonu wchodzi niezwykle przystojny chłopak, który wyzywa Minako na pojedynek. Obie dziewczyny zachwycone urodą nowego znajomego przyjmują jego wyzwanie. Teraz z kolei Minako przegrywa w jeszcze gorszym stylu niż wcześniej Usagi:). Wtedy do salonu wchodzi też "znajoma" chłopaka Michiru. Wychodzą razem, a Minako i Usagi zamierzają śledzić swój nowy obiekt westchnień (Usagi nie przeszkadza fakt posiadania Mamoru;).
Podczas gdy nasza para superszpiegów wykonuje zwiad, przenosimy się do laboratorium profesorka. Ten tym razem bez dłuższego gadania wysyła kolejne jajo Daimona. Widzimy jak jajo zagnieżdża się w kierownicy samochodu, oddanego przez Harukę (tego przystojniaka) do salonu. Samochodem zajmuje się znajomy Haruki, facet, który marzy, by zostać mechanikiem w międzynarodowych wyścigach samochodowych. Po chwili Haruka odkrywa obecność dziewczyn i opowiada im nieco o sobie. Dowiadujemy się też, że razem z Michiru nie są parą. Haruka opowiada też dziewczynom o swoim największym marzeniu.
Pozostałe czarodziejki niepokoją się nieobecnością Minako i Usagi. Rei, która odzyskała już swoją złośliwość:D, wysuwa słuszny wniosek, że pewnie uganiają się po mieście za jakimś chłopakiem. Tymczasem praca przy wozie zostaje zakończona, i Daimon atakuje. Ofiarą jest... mechanik! Michiru i Haruka gdzieś znikają, a Usagi i Minako w wyniku wypadku lądują pod puszkami z olejem. Demon zabiera kryształ serca i odjeżdża.
Po jakimś czasie jazdę przerywa mu dosłownie spadający z nieba motocykl:). Prowadzony był on przez naszą nową poznaną parę, która znowu gdzieś potem znika. Tymczasem na miejsce dojeżdżają też Minako i Usagi, one z kolei rowerem:). Za wiele jednak nie zdołały zrobić, bo pojawiają się tajemnicze czarodziejki (czy kogoś wam nie przypominają?:). Tak czy siak znowu roznoszą potwora swoimi atakami, a Usagi dobija go berłem. Okazuje się, że kryształ nie jest talizmanem i zostaje zwrócony właścicielowi.
Wieczorem dziewczęta zdają relację pozostałym przyjaciółkom. Dostają oczywiście burę za uganianie się za przystojniakami. Wtedy właśnie zjawia się Michiru w towarzystwie jakiejś dziewczyny:). Minako wypytuje błękitnowłosą, gdzie jest Haruka. Gdy okazuje się on ową tajemniczą dziewczyną, uczucie Minako szybko topnieje... Biedaczka:)
[by Diablo] |