Każdy człowiek ma pewne uwarunkowane zachowania, jedne są powodem do radości, inne sprawiają, że najbliżsi nie mogą z nim wytrzymać. Oto jak zachowują się nasze Czarodziejki i czym jest to spowodowane.
Zacznijmy od najmłodszych, czyli od Chibiusy Tsukino. Ta mała, niepozorna dziewczynka o różowych włosach znana jest ze swej dociekliwości oraz często z braku posłuszeństwa wobec matki. Zacznijmy od ciekawości. W gruncie rzeczy każde dziecko od chwili narodzin jest ciekawe świata i jest to jak najbardziej prawidłowe zjawisko. Oczywiście, jeżeli nie wykracza to poza granice normy. Chibiusa postarała się, aby swoją ciekawością nikogo nie zranić. Jak na przykład, kiedy wręcz musiała dowiedzieć się, co się stało z Hotaru (seria S), a jej odkrycia przybliżyły pozostałe Czarodziejki do złamania zagadki Bractwa Śmierci. Następnie brak szacunku wobec jednego z rodziców. Bo przecież praktycznie każde dziecko zaczyna się buntować. Chibiusa ma jednak większe pole do popisu. Przecież Usagi z przeszłości (czy też może teraźniejszości) nie jest jej matką, dopiero nią będzie. Dlatego mała Usagi może sobie na niej trochę poużywać. Być może dlatego, że Chibiusa spodziewała się ucieleśnienia ideału już w chwili początków życia? Małe rozczarowanie? Na pewno. Mamusia, która lubi podjadać w nocy i ma mierne oceny w szkole. W dodatku płacze praktycznie zawsze. To nie jest raczej powód do satysfakcji. Dlatego Chibiusa czasami wręcz wstydzi się swojej (prawie) mamy. A kto z nas się nigdy nie wstydził? Takie życie.
Kolej na Hotaru Tomoe. Dziewczyna samotna, wychowywana przez ojca-szaleńca i jego pokojówkę. Bardzo skryta, z początku nie miała żadnych przyjaciół. Koledzy bali się jej ze względu na jej paranormalne zdolności. Jej pokój to istna ciemnia, ale pełna lamp różnego rodzaju. Jej nieśmiałość niestety jest spowodowana strachem przed własną siłą. Hotaru wie, że nie jest normalna, a ojciec wcale jej tego nie ułatwia. Usadawia ją od czasu do czasu w fotelu pełnym maskotek i mówi do niej, jak do obcej osoby. Boi się, że może kogoś skrzywdzić. A już na pewno nie chce zranić Chibiusy- jedynej, która się jej nie obawia. Jak sami wiecie, strach zwykle przeistacza się w nieśmiałość. Po prostu boimy się zaryzykować. Hotaru wierzy, że nareszcie odnajdzie swoje światełko odwagi. Niekoniecznie w swojej lampie.
Przejdźmy teraz do starszego pokolenia. Tym razem Setsuna Meio. Strażniczka Wrót Czasoprzestrzeni jest osobą dumną i chyba najspokojniejszą z całego grona Czarodziejek. Jej duma może być objawią przesadnego zapatrzenia w siebie. W końcu jest najstarszą wojowniczką i wie, że nikt nie da rady jej podskoczyć. Zawsze służy radą Chibiusie, jednak traktuje ją trochę jak małe, niedoświadczone dziecko. Z jednej strony nie chce, by coś jej się stało, ale z drugiej nie pozwala jej rozwinąć skrzydeł. Czasami zapomina, że mała Usagi czuje się samotna w XXX- wiecznym Tokio i potrzebuje rozmowy z przyjacielem. A może jej zachowanie spowodowane jest brakiem rozrywki? Setsuna cały czas stoi zawieszona między wymiarami i nie może zejść z posterunku, dlatego zapewne czuje się tym znudzona. Jednak zdaje sobie sprawę, że trzyma na barkach wielkie brzemię i nie może pozwolić sobie na zaniedbanie. Przez jej nadmierną dojrzałość czasem rani niektóre bliskie jej osoby.
Wspomnę teraz nieco o Haruce Teno. Wielbicielka motorów nie jest osobą kontaktową, za to upartą i bezwzględną. Nie potrafi przyznać się do winy. Od początku pojawienia się w anime Haruka nie sprawiała raczej wrażenia osoby życzliwej, za wszelką cenę chciała odnaleźć trzy talizmany. Nieważne było, czy w tej walce zginą niewinni ludzie. Jej bezwzględność często przekraczała granice. Chciała nawet zabić samą Mistress 9 i nie obchodził jej fakt, że w jej ciele znajduje się dusza niewinnej dziewczynki. Dopiero Usagi uświadomiła ją w jej zachowaniu. I tak naprawdę to Usagi zmieniła jej światopogląd, może nie całkowicie, ale w pewnym stopniu na pewno. Poza tym nie lubi mężczyzn oraz dziewczyn, które tracą dla nich głowę i w efekcie buntu sama się do nich upodobniła.
Następnie Minako Aino. Jest osobą bardzo żywiołową i wesołą. Z początku bardzo psychicznie zranioną. Gdy jeszcze była bohaterką Sailor V doznała emocjonalnego szoku wywołanym zdradą najlepszej przyjaciółki. Bowiem zakochała się w mężczyźnie, w którym kochała się Minako (brzmi jak telenowela?). Z czasem jednak zaczęła ufać nowym przyjaciółkom oraz ujawniać swój prawdziwy charakterek. To model typowej nastolatki zakochującej się co i rusz w nowo napotkanych facetach. Jej duża żywiołowość spowodowana jest silnym pragnieniem zostania sławną idolką nastolatków. Wszędzie jest jej pełno, czasami irytuje to wielu ludzi, ale ona albo nie widzi albo nie chce tego widzieć. Jej upartość może być powiązana z buntem pokoleń. Wiemy przecież, jak trudno jest jej się z nimi dogadać.
Kolejna jest wiecznie zakochana Makoto Kino. Jest chyba najprostszym obiektem moich badań. Bowiem Makoto zakochała się w niewłaściwym chłopaku, który ją zranił i z tego powodu stała się ostrożna wobec mężczyzn. Jednak nie można o niej powiedzieć, że jest to osoba zimna jak lód. Wręcz przeciwnie, praktycznie każdy napotkany chłopak przypomina jej o utraconej miłości. Co czasami doprowadza ją do niebezpieczeństw. W dodatku jest osobą bardzo praktyczną i samodzielną. Nauczyła się tego po tragicznej katastrofie lotniczej, w której zginęli jej rodzice. Poza tym często kłóci się z Minako. Czemu? Odpowiedź prosta - dwa odmienne charaktery. Może nie zupełnie, ale częściowo. Dzięki Bogu, że są w stanie się pogodzić, bo czasami powody do kłótni są tak ostre, że ciężko dostrzec nadzieję na powrót ich przyjaźni.
Kolej na Rei Hino. Ma bardzo ognisty temperament. Udaje dojrzalszą od Usagi, ale nie zdaje sobie sprawy, że są bardzo podobne. Poza tym Rei kłóci się z nią praktycznie bez przerwy i to z zupełnie błahych powodów. Szczyci się tym, że jest popularna wśród kręgów nastolatek, ale w gruncie rzeczy jest bardzo ambitna. Pragnie zostać kobietą biznesu w każdej dziedzinie życia. Jej charakter jest na tyle zmiksowany, że Rei można albo kochać, albo nienawidzić. Czasami nie potrafi przyznać się do błędu (podobnie jak w przypadku Haruki), a tym sposobem zwala winę na kogoś innego. W kilku odcinkach mieliśmy do czynienia właśnie z takim zachowaniem, co ściągało na nią wiele kłopotów. Poza tym odrzuca zaloty Yuichiro, który jest w niej zakochany po uszy, często raniąc go. Jej charakteru nie da się zmienić, a nawet byłoby to błędem, gdyż ma niepowtarzalny temperament.
Następna jest Ami Mizuno. Jej IQ równe 300 do czegoś zobowiązuje, więc jest osobą bardzo mądrą (chociaż to nadal nie oddaje w połowie poziomu jej intelektu). Z początku nikt jej nie akceptuje, jednak tymi ludźmi kieruje wyłącznie zazdrość. Ami, mimo swojej pracowitości, jest osobą kruchą emocjonalnie, bardzo nieśmiałą. Poddaje się iluzji, która została jej zaserwowana przez Bractwo Śmierci, co w dużym stopniu wskazuje na jej brak zaufania wobec przyjaciół. Na szczęście jej relacje zostały odnowione. Zawsze broni tego, w co wierzy. Nie pozwoli złu skrzywdzić ukochanych jej osób. Często strasznie się peszy, gdy jakaś osoba chwali jej nieprzeciętny umysł. Znaczy to, że nie do końca jest szczera z samą sobą. Swoją bratnią duszę odnajduje w Urawie Ryo, który jest jej równy pod względem nauki i potrafi zdjąć z niej tę maskę nieśmiałości. Uważam, że jeszcze wiele nauki przed nią, by uwierzyć w siebie i nie bać się zaryzykować.
Kończąc, opiszę Usagi Tsukino. Główna bohaterka anime z początku jest leniwa i płaczliwa, ale z serii na serię ulega niesamowitej przemianie. Zaczyna mieć swoje zdanie, zdobywa się nawet na poświęcenie. Tak naprawdę jej prawdziwa natura była ukryta bardzo głęboko pod płaszczem przeciętnej i zbuntowanej dziewczyny. Każda poważna bitwa przybliża ją do odkrycia swojego prawdziwego "ja". Zawsze zazdrosna o Mamoru, nawet w relacjach z córką jest pod tym względem nieugięta. Mimo iż Rei często powtarza, że nie nadaje się na przywódcę ani nawet na wojowniczkę, Usagi dzielnie pokazała, jak bardzo myli się w swoich przekonaniach. Cieszę się, że Usagi nadal pozostała taka, jaka była na początku (nawet, kiedy stała się już Neo Queen Serenity). Chyba nie muszę tłumaczyć czemu? Bez jej cennego charakteru anime nie byłoby takie niepowtarzalne. Chociaż wiele osób twierdzi, że osoba Usagi jest zbyt wyolbrzymiana, na pewno nikt nie zaprzeczy, że jest ona perełką tej serii.
Podsumowując, każda z Czarodziejek ma swój jedyny i oryginalny sposób bycia. Mają pełno zarówno zalet, jak i wad, które niektórym mogą przeszkadzać. "Sailor Moon" można by nazwać wielkim "gabinetem osobliwości". Bohaterowie są bardzo dobrze ucharakteryzowani, co sprawia, że anime zyskuje na różnorodności, a co za tym idzie na bardziej interesującej fabule.
[by Nomi-chan]